Kirke Madeline Miller szturmem wdarła się do czytelniczego światka. Jeszcze przed premierą apetyt na tę powieść był ogromny — w końcu obiecywano nam greckie mity i epickość w jednym, na obwolucie błyszczały patetyczne hasła, a piękna okładka hipnotyzowała i wciąż zachwyca. Dział marketingu niewątpliwie stanął na wysokości zadania. I nieco zaszkodził tej powieści, ponieważ oczekiwania a rzeczywistość mocno się w przypadku Kirke rozjechały.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Madeline Miller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Madeline Miller. Pokaż wszystkie posty
04 sierpnia
Mitologiczna obyczajówka. "Kirke" Madeline Miller
Kirke Madeline Miller szturmem wdarła się do czytelniczego światka. Jeszcze przed premierą apetyt na tę powieść był ogromny — w końcu obiecywano nam greckie mity i epickość w jednym, na obwolucie błyszczały patetyczne hasła, a piękna okładka hipnotyzowała i wciąż zachwyca. Dział marketingu niewątpliwie stanął na wysokości zadania. I nieco zaszkodził tej powieści, ponieważ oczekiwania a rzeczywistość mocno się w przypadku Kirke rozjechały.
