16 lipca

16 lipca

O niezwykłej zamianie. "Królewicz i żebrak" Marka Twaina

O niezwykłej zamianie. "Królewicz i żebrak" Marka Twaina

W swoim wyzwaniu z klasyką w dość nieoczekiwany sposób zawędrowałam do klasyki literatury dziecięcej. Królewicza i żebraka poznałam już wcześniej za sprawą jednej z rozlicznych ekranizacji tej powieści, nigdy natomiast nie sięgnęłam po żadną książkę Marka Twaina. A szkoda, bo jak się okazuje — warto.

09 lipca

09 lipca

Podsumowanie czerwca

Podsumowanie czerwca

Nadszedł lipiec, a mnie marzy się urlop. Kusi mnie, żeby wziąć teraz ze dwa, trzy dni wolnego, bo taki dłuższy urlop szykuje się dopiero w sierpniu. Za oknem taka piękna pogoda, a tu trzeba kisić się w biurze i wypełniać rubryczki w Excelu... 

04 lipca

04 lipca

Kącik japoński || Na fali fascynacji. "Szkarłatny kwiat kamelii" Antoni Ferdynand Ossendowski

Kącik japoński || Na fali fascynacji. "Szkarłatny kwiat kamelii" Antoni Ferdynand Ossendowski

Japonia to kraj, który fascynuje mnie już od dobrych kilku lat, ale dopiero nie tak dawno temu to zainteresowanie przeszło z "lubię czytać mangi/oglądać anime i sporadycznie przeczytać jakąś książkę podróżniczą" na "chcę faktycznie dowiedzieć się więcej o kulturze i historii tego kraju". Antoni Ferdynand Ossendowski też przeżył taką fascynację Krajem Kwitnącej Wiśni i na jej fali napisał kilka opowiadań opublikowanych w tomie zatytułowanym Szkarłatny kwiat kamelii. Jak podaje wydawnictwo, obok prozy Wacława Sieroszewskiego jest to jedno z najwcześniejszych świadectw zauroczenia Japonią.

02 lipca

02 lipca

Zapowiedzi na lipiec

Zapowiedzi na lipiec

Ostatnio czytanie w ogóle mi nie idzie, a tu już lipiec i kolejne ciekawe książki na celowniku. Co prawda sporo tu wznowień, ale i jakieś nowości się znajdą. Moim must have jest zdecydowanie Wojna i pokój, czego pewnie się domyślacie po mojej entuzjastycznej recenzji poprzednich dwóch tomów. Już sobie wyobrażam, jak pięknie będą te dwie cegiełki wyglądać obok siebie  jedna w czarnej kolorystyce, druga w białej.

19 czerwca

19 czerwca

Najlepsze zakończenie serii, czyli o "Wyczarowaniu światła" Victorii Schwab

Najlepsze zakończenie serii, czyli o "Wyczarowaniu światła" Victorii Schwab

Tak jak wszystkie podróże kiedyś dobiegają końca, tak i Odcienie magii Victorii Schwab również dobrnęły do swego finału. Jest mi z tego powodu niezwykle smutno, bo bardzo zżyłam się z tym światem i ciężko mi się z nim rozstawać. Będę tęsknić za wiecznie nadąsanym Kellem, beztroskim Rhyem, bezczelnym Alucardem czy nieufnym Hollandem. Ba, będę tęsknić nawet za nieznośną Lilą. Victoria Schwab stworzyła bardzo przyjemną, lekką serię fantasy, która co prawda oryginalnością nie grzeszy, ale bawić można się przy niej świetnie. Wpis bez spoilerów.

Copyright © 2016 Misie czytanie podoba , Blogger