27 czerwca

5 książek, które chciałabym przeczytać w wakacje || TBR na wakacje!

Ostatnio posty z serii "TBR na wakacje" pojawiają się na wielu blogach i można się tym już znudzić. Pomyślałam jednak, że to w sumie fajna sprawa zrobić sobie taką listę wakacyjnych lektur, a potem móc się z tego rozliczyć. Chciałam więc wybrać 5 własnych książek, które na pewno przeczytam w wakacje, i wiecie co? To wcale nie jest takie łatwe. Książki pchały się do mojej głowy ze wszystkich stron, a mi trudno było wybrać jedynie 5 z tej dłuuuuugiej listy lektur, które chciałabym poznać. Co prawda mogłabym wypisać ich tutaj więcej, ale wtedy zamiast "TBR na wakacje" mielibyśmy "100 książek, które Kirima chce przeczytać". A dlaczego akurat 5 książek? Bo lubię tę cyfrę :) Mam urodziny 5 maja! Dwie piątki w dacie :) Zapewne przeczytam więcej książek niż te 5, ale nie lubię się ograniczać i muszę mieć też jakąś swobodę wyboru.

No to jedziemy.

1. Oko świata, Robert Jordan




Brandon Sanderson poleca. Brandon Sanderson kończył pisać ten cykl. Czy muszę dodawać coś więcej? Odkąd poznałam twórczość Sandersona i zakochałam się w niej, chciałam poznać serię Koło czasu. Ten cykl to podobno kawał świetnej fantastyki. Na jego plus idzie też to, że to tasiemiec. Całość w sumie ma 14 tomów i jeden prequel. Uwielbiam takie długaśne serie... kiedy mam na to czas :)

2. Ganbare! Warsztaty umierania, Katarzyna Boni




Reportaż, który odkryłam dość niedawno na blogu Cuddle up with a good book. Interesuje się trochę Japonią i bardzo lubię o niej czytać, więc ta książka to taka moja pozycja obowiązkowa. Spodziewam się naprawdę świetnej, mocnej lektury. Już sam tytuł jest poruszający.

3. Czarny pryzmat, Brent Weeks




Pierwszy tom z cyklu Saga Powiernika Światła. Do tej pory wydano cztery tomy i wszystkie mam u siebie na półce. Wakacje to idealny czas, by zapoznać się z wszelkimi cegłówkami czy dłuższymi seriami, więc mam nadzieję, że przeczytam nie tylko pierwszy tom, ale i pozostałe trzy. Kam bardzo zachwala, więc nie mogę się doczekać lektury :)

4. Metro, Dimitry Glukhovsky




Metro miałam na oku już od dawna, ale jakoś nigdy dość czasu, by po książkę sięgnąć. Teraz mam swój własny egzemplarz z autografem autora i chciałabym wreszcie to nadrobić. Wcześniej czytałam Futu.Re i byłam nim zachwycona. Oby Metro spodobało mi się tak samo.

5. Ziemiomorze, Ursula LeGuin



Powinnam wyodrębnić pierwszy tom, który już przeczytałam, ale po prostu wam o tym napiszę, że z całego Ziemiomorza część pierwsza już za mną. Jestem absolutnie zachwycona historią Geda jak i samym stylem pisania autorki. Bardzo chciałabym przeczytać... a raczej wysłuchać resztę, ponieważ Czarnoksiężnika z Archipelagu "czytałam" w formie audiobooka. A jak tylko skończę z Ziemiomorzem, polecę czytać inne książki LeGuin... no ale troszkę za bardzo wybiegam już tutaj w przyszłość :)

To wszystko. Ciekawa jestem, czy listę uda mi się zrealizować. Rozliczymy się po wakacjach :) A jakie są wasze plany wakacyjne? Robicie sobie takie listy, czy nie widzicie w tym sensu? 

P.S. Mam już dwie recenzje w gotowości, chociaż jedną muszę jeszcze dopracować. Odnawiam bazę którą wyczerpałam przez sesje :) 

28 komentarzy:

  1. Ten Jordan to i mi chodziło po głowie jakiś czas. ALe ostatecznie ochłonąłem, bo za dużo tych pozycji w jednym cyklu, żeby go zaczynać, a ja mam jeszcze kilka innych nieskończonych. Z Weeksem w sumie podobnie. Nie mniej jednak pewnie kiedyś sprawdzę jednego i drugiego, bo w końcu fantasy to mój ulubiony gatunek. Ursula leży mi na półce i mogłaby mnie w końcu kopnąć w dupę, żeby ją sprawdzić, bo to podobno świetna rzecz, a ja ciągle nie mam czasu. Metro to zbyt rozlazłe uniwersum, nie dla mnie. Ciekawie zapowiada się reportaż. Zobaczymy, co tam napiszesz. :)
    Moje plany to chyba nieco szersza perspektywa, która uwzględnia i zapowiedzi, i posiadane na półce. W sumie to nie jestem do końca przekonany, co to będzie, ale z zapowiedzi planuję Ketchuma, Cixin Liu i Flanagana na 100%. Jeszcze Grygan, Burke i Raab, ale to niekoniecznie może przez wakacje.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aktualnie mam zaczęte tylko Kroniki Belorskie, a pozostałe serie fantasty które czytam się piszą... :) Ziemiomorze jest świetne, czy raczej, tom pierwszy jest świetny bo tylko go czytałam. Podczas słuchania audiobooka miałam wrażenie, że ktoś mi opowiada piękną baśń. Co do Metra, to zamierzam czytać tylko trzy książki od Glukhovskiego, tych od innych autorów nie chcę ruszać. Dla mnie to też za bardzo rozlazłe :)
      Wybrałam sobie 5 książek, które raczej na pewno przeczytam, a co do reszty to się zobaczy, na co będę miała ochotę. Jakieś nowości na pewno się wcisną, ale co, to się jeszcze zobaczy. Wolę zostawić sobie wybór na to, na co będę miała akurat ochotę :)

      Usuń
    2. Ja mam kilka, chociażby Endera czy trylogię ryfterów. Oprócz tego piszące się serie od Kena i Cixin Liu. I jeszcze kilka, nawet nie chce mi się myśleć. :P
      A jeszcze są dwa właśnie, wszystkie bardzo ładnie wydane. Liczę, że tom 1 mi podejdzie, bo go mam, a chętnie bym przygarnął też pozostałe dwa. :)
      Ja te pierwsze Metro, od którego się zaczęło mam w ebooków na kompie gdzieś, bo kiedyś można było nabyć za darmo przy okazji promocji któregoś z kolei. Ale niespecjalnie mnie do tego ciągnie.
      Tak to właśnie w życiu czytelnika jest, że czasem plany się zmieniają przez czynniki zewnętrzne (wydawnictwa, innych blogerów itp) i niespodziewanie się pojawia więcej nieplanowanych. :)

      Usuń
    3. Hmmm nie mam zamiaru sięgać po inne "części" Metra, ale książka Głuchowskiego naprawdę ma swój klimat. Nie wiem, czy jest po co wchodzić głębiej w uniwersum, ale weź przeczytaj parę stron jak będziesz mieć chwilę, skoro ją masz, może akurat Cię "weźmie". Chociaż ja wpadłam dopiero gdzieś w połowie, no 1/3, ale to przez nieznajomość książek post-apo: nie umiałam się w sam ten klimat wbić (do dziś miewam z tym problemy przy takich lekturach i to nie jest ich wina XD).

      Usuń
  2. Życzę powodzenia w przeczytaniu wszystkich 5 książek! :D
    Ja jako takich planów nie mam, aczkolwiek postanowiłam sobie jedynie, że zrobię powtórkę z całych Darów Anioła :)

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń
  3. Metro też na mnie czeka, ale ja egzemplarz (chociaż bez autografu) posiadam już od dawna, ale tak jak u Ciebie ciagle mi z nim nie po drodze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostęp do niego miałam od dawna, bo mogłam pożyczyć, ale jakoś nigdy nie mogłam się na to zebrać :)

      Usuń
  4. Moja lista książek do przeczytania ma już 25 pozycji, i właśnie dzięki Tobie dołączyła do niej 26 - "Warsztaty umierania" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, to powodzenia w czytaniu :D Mam nadzieję, że Warsztaty umierania spodobają się (o ile o takiej książce można mówić, że się podoba) i Tobie, i mi :)

      Usuń
  5. Jejku, przygotowuje właśnie zestawienie największych literackich rozczarowań mojego życia i Ziemiomorze jest na pierwszy miejscu :) Cieszę się jednak, że Tobie udało się odkryć w nim to, czego ja nie dostrzegłam :)
    Też mam Metro na oku, może uda się przez wakacje. A z długaśnych serii przymierzam się do "Malazańskiej księgi poleglych", ale mam po angielsku i jestem nieco onieśmielona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany :D Niedługo będę wrzucać post o Czarnoksiężniku z Archipelagu. Sama byłam zaskoczona, że tak bardzo mi to podeszło, myślałam, że będę się z tym raczej męczyć. Ciekawa jestem, co Tobie się nie spodobało i na pewno zajrzę do zestawienia :)

      Zastanawiałam się, czy na te wakacje wybrać początek przygody z Kołem Czasu, czy Malazańską :D Ale Malazańską bardzo chciałabym skompletować i czekam aż MAG zrobi dodruk pierwszego tomu. Podobno ma to zrobić. Do czytania tego po angielsku w życiu bym się nie wzięła xD Podziwiam!

      Usuń
  6. O matko nie znam żadnej z tych książek, jednak o "Metrze" co nieco słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co się zdążyłam zorientować zaglądając do Ciebie na bloga, czytamy trochę co innego, więc się nie dziwię :)

      Usuń
  7. Raczej się nie pokrywamy, ale Ziemiomorze też bym przeczytała. Raczek z terminem "kiedyś" niż w te wakacje, ale kto wie xd

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to cośtam się jednak pokrywa, tyle że nie w najbliższym czasie xD

      Usuń
  8. Ja również bardzo chciałabym przeczytać "Ganbare", może mnie również uda się to w niedalekiej przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Metro 2033" jest genialne. Ma fenomenalny klimat. Ja niedługo zabiorę się za drugi tom :) Natomiast "Ziemiomorze" od dawna mam w planie, ale coś nie mogę znaleźć na nią czasu.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to czytać, zachęcasz mnie żebym sięgnęła po to szybciej.
      Pozdrawiam również :)

      Usuń
  10. Ja autora Metra uwielbiam od dawna, a moja przygoda z nim zaczęła się zupełnie przypadkiem: chłopak "dostał" od kolegi (jak, to dłuższa historia XD), ja nie miałam co czytać w pociągu to dostałam już na stałe :D Mam 4 książki Głuchowskiego, żadnej nie kupiłam, ani nie dostałam od wydawnictwa.
    A z Ziemiomorza najlepiej wspominam Grobowce Antunu. Mnie osobiście styl tej pani zaczął w pewnej chwili męczyć: pierwszy tom ma cudowne tłumaczenie, drugi jest lżejszy, ale potem się robi trochę monotonnie, co w połączeniu z jej baśniowym prowadzeniem narracji gubi gdzieś dynamizm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to miałaś fajny prezent :D Futu.Re też czytałam jakiś czas temu i zaraz po przeczytaniu chciałam rzucić się na inne książki autora jak narkoman na głodzie, ale nie miałam możliwości, trochę czasu zleciało i... jakoś potem nigdy nie miałam kiedy. Ale już się za to wzięłam! Tak wszyscy zachęcacie :D

      Zobaczymy jak mi z tym Ziemiomorzem dalej pójdzie, póki co nastawiam się bardzo pozytywnie :)

      Usuń
  11. Ostatnio odświeżyłam sobie po kilku latach "Ziemiomorze", kolejny raz, i wciąż mocno mi się podoba. :) "Metro 2033" jak najbardziej wyśmienita lektura. :) "Czarny pryzmat" jeszcze nie miałam okazji przeczytać. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mnie wszyscy zachęcacie do tego Metra, że już zaczęłam je czytać :)

      Usuń
  12. Powodzenia w takim razie! :)

    Obserwuję Twojego bloga i zapraszam do mnie. :)

    http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ziemiomorze to niesamowity cykl książek! Aż było mi przykro jak skończyłam czytać ostatnią część.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi było przykro, jak skończyłam pierwszy tom, a co dopiero jak skończę cały cykl xD

      Usuń
  14. Ja zawsze przy podsumowaniach miesiąca myślę, jakie książki chcę przeczytać w kolejnym, ale za każdym razem jest ich tak dużo, że nie daję rady wszystkiego przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle nie układam sobie takich planów, bo właśnie: tych książek jest za dużo :) To jest moja pierwsza lista, którą postaram się zrealizować. Jedną książkę już mam za sobą :D

      Usuń

Copyright © 2016 Misie czytanie podoba , Blogger