05 grudnia

05 grudnia

Mój dzień w książkach, czyli zabawa blogowa


Obecnie po blogach, na które zaglądam, przetacza się taka sympatyczna blogowa zabawa, której nie mogłam się oprzeć. Od razu po jej zobaczeniu pośpieszyłam zrobić swoją wersję, a wyniki zobaczycie poniżej. Zajęło mi to chwilę, a satysfakcja z dopasowania ogromna, tak więc zachęcam do zrobienia swojego dnia w książkach, bo wychodzą z tego bardzo fajne opowieści. Jeśli nie macie bloga, możecie to zrobić w komentarzu.  

A za natchnienie dziękuję Sylwce z unserious.pl, Kasi z Kącika z książką i Zarzyczce z Książka to okna na świat. :)

Na czym polega zabawa:

Wolne miejsca w poniższym tekście należy uzupełnić tytułami przeczytanych w 2018 roku książek. Pomysłodawczynią zabawy jest Lireael, tak samo jak i autorką grafiki po lewej stronie. Zachęcam do zajrzenia, jak wyglądała jej wersja. ;) 





Mój dzień w książkach

Zaczęłam dzień (z) _____.
W drodze do pracy zobaczyłam _____
i przeszłam obok _____,
żeby uniknąć _____ ,
ale oczywiście zatrzymałam się przy _____.
W biurze szef powiedział: _____.
i zlecił mi zbadanie _____.
W czasie obiadu z _____
zauważyłam _____
pod _____ .
Potem wróciłam do swojego biurka _____.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam _____
ponieważ mam _____.
Przygotowując się do snu, wzięłam _____
i uczyłam się _____,
zanim powiedziałam dobranoc _____ .


Moja wersja brzmi tak: 

Zaczęłam dzień z Ostatnim życzeniem.
W drodze do pracy zobaczyłam Cień Rycerza
i przeszłam obok Trzech Wiedźm
żeby uniknąć Diabła na Wieży,
ale oczywiście zatrzymałam się przy Oceanie na końcu drogi.
W biurze szef powiedział: Wyprawa Czarownic,
i zlecił mi zbadanie Kości skryby.
W czasie obiadu z Rycerzami Krystalii
zauważyłam Narzeczoną księcia
Potem wróciłam do swojego biurka Samotnie.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam Atlas Tolkienowski
ponieważ mam Hobbita.
Przygotowując się do snu, wzięłam Słowa Światłości.
i uczyłam się Wyczarowania światła,
zanim powiedziałam dobranoc Okruchom dnia.


Dajcie znać w komentarzu o Waszych historiach. Chętnie poczytam! :D

8 komentarzy:

  1. Ale fajnie wyszło :) Podoba mi się zwłaszcza unikanie Diabła, badanie kości i to samotne wracanie do biurka :D A zakończenie z nutką poezji wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super to jest, może sama u siebie wrzucę jak przyjdzie mi ociągać się z recką :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaczęłam dzień z Okrutną pieśnią
    W drodze do pracy zobaczyłam Sekretne życie drzew
    i przeszłam obok Draculi,
    żeby uniknąć Czerwonego śniegu,
    ale oczywiście zatrzymałam się przy Nawiedzonym domu na wzgórzu.
    W biurze szef powiedział: Hannibal wróg Rzymu.
    i zlecił mi zbadanie Pradawnej stolicy.
    W czasie obiadu z Legionem płomienia
    zauważyłam Cień
    pod Szarą siostrą.
    Potem wróciłam do swojego biurka Harda.
    Następnie, w drodze do domu, kupiłam Okrutny miecz
    ponieważ mam Zbrodnie prawie doskonałe.
    Przygotowując się do snu, wzięłam Tekst
    i uczyłam się Edycji genów,
    zanim powiedziałam dobranoc Śpiące królewny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszło świetnie :D
    Pytanie tylko, czy nauczyłaś się tego Wyczarowania światła ;) :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo, nareszcie coś ciekawego, bo nie miałam już pomysłu na post okołoksiążkowy! :D
    Widzę, że kilka tytułów nam się pokrywa, mogę zbadać Kości Skryby z Tobą :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Misie czytanie podoba , Blogger