W swoim wyzwaniu z klasyką w dość nieoczekiwany sposób zawędrowałam do klasyki literatury dziecięcej. Królewicza i żebraka poznałam już wcześniej za sprawą jednej z rozlicznych ekranizacji tej powieści, nigdy natomiast nie sięgnęłam po żadną książkę Marka Twaina. A szkoda, bo jak się okazuje — warto.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka dziecięca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka dziecięca. Pokaż wszystkie posty
