15 marca

15 marca

Planety refleksji. "Sześć światów Hain" Ursuli Le Guin

Planety refleksji. "Sześć światów Hain" Ursuli Le Guin

Dawno, dawno temu, starożytna rasa Hain postanowiła skolonizować mnóstwo planet i zaludnić je swoim potomstwem. Mijały lata, nowe pokolenia rodziły się i przemijały, aż w końcu pamięć o własnym pochodzeniu została utracona. Każda z planet wykształciła odrębną cywilizację, a ludzie przystosowali się do warunków tam panujących do tego stopnia, że choć wszyscy wywodzili się od jednego ludu, to zupełnie siebie nie przypominali. Planety tworzyły zupełnie inny świat.

10 marca

10 marca

Klasyka na marzec

Klasyka na marzec

Dzisiaj mam bardzo spóźnione propozycje klasyki na marzec. Być może jeszcze nie znaleźliście nic dla siebie na ten miesiąc, a jeśli tak, to te propozycje mogą przydać się w miesiącach kolejnych. A odchodząc całkiem od tematu wyzwania, to i tak chciałabym te książki gorąco Wam polecić. W takim wpisie mam ku temu pretekst.

06 marca

06 marca

Zapowiedzi na marzec

Zapowiedzi na marzec

Wyznam Wam coś. Przez ostatnie dwa miesiące kupiłam tylko jedną książkę, co jest dla mnie ogromnym wyczynem, ponieważ zwykle w ciągu miesiąca przybywało ich do mnie znacznie więcej. W marcu natomiast mam zamiar trochę poszaleć, bo jest sporo interesujących mnie premier. No i wiosna idzie! Niby człowiek wyjrzałby w końcu ze swoich ciemnych czterech ścian na świat zewnętrzny, skoro pogoda wreszcie zaczyna robić się ładna, ale wiosna to dla mnie zastrzyk energii do wszystkiego - nie tylko do rozruszania zasiedziałych kości, ale też i do czytania.

04 lutego

04 lutego

Czytamy klasykę na luty

Czytamy klasykę na luty

Pierwszy miesiąc wyzwania już za nami. Jak Wam poszło? Mnie nie wyszło przeczytanie tego, czego zamierzałam (wciąż Diunę czytam), ale za to udało mi się zaliczyć Dziennik szalonego starca. Na luty mam dla Was kolejne czytelnicze propozycje i mam nadzieję, że do czegoś Was zachęcę. 

02 lutego

02 lutego

Zapowiedzi na luty

Zapowiedzi na luty


Styczeń minął nie wiadomo kiedy, i w ten sposób pierwszy miesiąc nowego roku mamy już za sobą. W lutym planuję nadrabiać książki z poprzednich miesięcy, a z nowości wybrałam sobie tylko dwie pozycje. I oczywiście, że jedną z nich jest nowy Sanderson.

Rytmatysta jest książką młodzieżową i nie należy do świata Cosmere. To zupełnie nowa seria i jestem jej bardzo ciekawa, bo podobno to dobra rzecz. Zresztą dobrze wiecie, że ja od Sandersona wezmę wszystko. Rozterki śmierci interesują mnie z tego względu, że opis natychmiast nasunął mi na myśl Morta Pratchetta. I tu, i tu Śmierć postanawia porzucić swoje obowiązki, a choć jestem świadoma, że Saramago nie ma nic wspólnego z Pratchettem, to i tak jestem zainteresowana, bo to ciekawy punkt wyjścia dla fabuły. 

Oprócz mojej listy życzeń jak zwykle znajdziecie we wpisie mnóstwo innych książek, tak więc zapraszam do rzucenia okiem. ;) 
Copyright © 2016 Misie czytanie podoba , Blogger