Za oknem jesień pełną gębą, a co za tym idzie rozpoczął się sezon kocykowy z herbatą i książką pod ręką. Lubię za to jesień, tak jak i za swetry czy możliwość noszenia puchatych kapci po domu, ale z drugiej strony jest to pora roku, w której dopada mnie nieco depresyjny, melancholijny nastrój i tak też dobieram sobie książki. Dużo łatwiej mi sięgnąć w październiku po przytłaczającą, refleksyjną czy smutną książkę, niż latem. Po prostu lubię się dobijać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TBR. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TBR. Pokaż wszystkie posty
26 września
27 czerwca
5 książek, które chciałabym przeczytać w wakacje || TBR na wakacje!
Ostatnio posty z serii "TBR na wakacje"
pojawiają się na wielu blogach i można się tym już znudzić. Pomyślałam
jednak, że to w sumie fajna sprawa zrobić sobie taką listę wakacyjnych lektur, a potem
móc się z tego rozliczyć. Chciałam więc wybrać 5 własnych książek,
które na pewno przeczytam w wakacje, i wiecie co? To wcale nie jest
takie łatwe. Książki pchały się do mojej głowy ze wszystkich stron, a mi
trudno było wybrać jedynie 5 z tej dłuuuuugiej listy lektur, które chciałabym poznać. Co prawda mogłabym wypisać ich tutaj więcej, ale wtedy zamiast "TBR na wakacje" mielibyśmy "100 książek, które Kirima chce przeczytać". A dlaczego akurat 5 książek? Bo lubię tę cyfrę :) Mam urodziny 5 maja! Dwie piątki w dacie :) Zapewne przeczytam więcej książek niż te 5, ale nie lubię się ograniczać i muszę mieć też jakąś swobodę wyboru.
No to jedziemy.
1. Oko świata, Robert Jordan
Brandon Sanderson poleca. Brandon Sanderson kończył pisać ten cykl. Czy
muszę dodawać coś więcej? Odkąd poznałam twórczość Sandersona i
zakochałam się w niej, chciałam poznać serię Koło
czasu. Ten cykl to podobno kawał świetnej fantastyki. Na jego plus
idzie też to, że to tasiemiec. Całość w sumie ma 14 tomów i jeden
prequel. Uwielbiam takie długaśne serie... kiedy mam na to czas :)
2. Ganbare! Warsztaty umierania, Katarzyna Boni
Reportaż, który odkryłam dość niedawno na blogu Cuddle up with a good book. Interesuje się trochę Japonią i bardzo lubię o niej czytać, więc ta książka to taka moja pozycja obowiązkowa. Spodziewam się naprawdę świetnej, mocnej lektury. Już sam tytuł jest poruszający.
3. Czarny pryzmat, Brent Weeks
Pierwszy tom z cyklu Saga Powiernika Światła. Do tej pory wydano cztery tomy i wszystkie mam u siebie na półce. Wakacje to idealny czas, by zapoznać się z wszelkimi cegłówkami czy dłuższymi seriami, więc mam nadzieję, że przeczytam nie tylko pierwszy tom, ale i pozostałe trzy. Kam bardzo zachwala, więc nie mogę się doczekać lektury :)
4. Metro, Dimitry Glukhovsky
Metro miałam na oku już od dawna, ale jakoś nigdy dość czasu, by po książkę sięgnąć. Teraz mam swój własny egzemplarz z autografem autora i chciałabym wreszcie to nadrobić. Wcześniej czytałam Futu.Re i byłam nim zachwycona. Oby Metro spodobało mi się tak samo.
5. Ziemiomorze, Ursula LeGuin
Powinnam wyodrębnić pierwszy tom, który już przeczytałam, ale po prostu wam o tym napiszę, że z całego Ziemiomorza część pierwsza już za mną. Jestem absolutnie zachwycona historią Geda jak i samym stylem pisania autorki. Bardzo chciałabym przeczytać... a raczej wysłuchać resztę, ponieważ Czarnoksiężnika z Archipelagu "czytałam" w formie audiobooka. A jak tylko skończę z Ziemiomorzem, polecę czytać inne książki LeGuin... no ale troszkę za bardzo wybiegam już tutaj w przyszłość :)
To wszystko. Ciekawa jestem, czy listę uda mi się zrealizować. Rozliczymy się po wakacjach :) A jakie są wasze plany wakacyjne? Robicie sobie takie listy, czy nie widzicie w tym sensu?





